...

Plan B - Prayin' rządzi późnym latem

london-calling 2010-09-22 21:23:32
skomentuj (0)

MJUZIK MJUZIK


Wiosną rządzi Damon Albarn.

Przede wszystkim Gorillaz. Cała płyta wymiata, gość posiadł chyba kamień filozoficzny - "Plastic Beach" brzmi ...po prostu przyjemnie (a momentami zaskakująco Blur'owo) - ani jednego chybionego dźwięku.
Do posłuchania: "Stylo"

Albarn ma po prostu łapę do melodii i kompozycji. Strzał numer dwa: naprędce nagrany na tegoroczny Record Store Day, niedopieszczony, pierwszy od kilku lat wspólny kawałek z Blur i co? I killer!
Do posłuchania: "Fool's Day" (teledysku nie ma, nie gapimy się, więc można sobie puścić np. do śniadania)


W Polsce z kolei rozkłada Niwea - "Miły, młody człowiek". Śmieszy nawet po kilku odsłuchaniach. Jakby się ktoś zaplątał na koncert Niwei - tak od września, to można pozdrowić ode mnie DJ-kę grającą jako support.

Nad poprzednim singlem Heya ("Kto tam? Kto jest..") już się spuszczałem i gupio by było się powtarzać. Na szczęście Hey ma jeszcze kilka perełek na ostatniej płycie.
Do posłuchania: "Faza Delta" (teledysku też nie ma, można więc do obiadu).

59 minuta meczu: Grecja - Argentyna 0:0


london-calling 2010-06-22 21:48:41
skomentuj (1)

...

Żałoba żałobą, ale człowiek epoki obrazkowej, po 8 godzinach przy biurku, musi wracać samochodem przy czymś żywszym niż nokturny, rapsodie czy elegie. Na szczęście jest jeszcze Roxy i Eska Rock, gdzie leci zwykła muza. Próbuję uchwycić jakiś klucz doboru repertuaru i po dwóch dniach obserwacji dochodzę do zaskakujących wniosków - najbardziej żałobny jest - ogólnie mówiąc - grunge, 7 piosenek Nirvany, Alice In Chains, Pearl Jamu a nawet Temple Of The Dog. Na drugim miejscu R.E.M. - 3 piosenki, a potem Placebo, Green Day i Depeche Mode, po 2 kawałki.

W Esce Rock są chyba nieźle skołowani, bo nagle nie mają czym/kim zastąpić tych wszystkich szczebiocących redaktorów o wiecznie zadowolonych głosach. W pierwszych dniach chyba wogóle zakazali im się odzywać, a teraz muszą mówić takim strasznie smutnym i pełnym patosu głosem.

A tak wogóle to nawet bankomat u nas na stołówce jest pogrążony w żałobie i wszystkie plansze - zarówno te reklamowe, jak i operacyjne - wyświetla w szaro-czarnej tonacji.


london-calling 2010-04-13 21:50:40
skomentuj (1)

ZALEGŁOŚCI

Skoro wstęp mamy za sobą, to jeszcze tylko nadrobię zaległości i będę mógł blogować na bieżąco. Zaległości, czyli o czym chciałem w tym roku napisać, a nie napisałem.

- o zimie, ale skoro temat wciąż aktualny, to jeszcze będzie okazja

- o piłkarzach ręcznych, miałem przeczucie, że mogą pograć o medale i tak było. o nich akurat można pisać dużo i ładnie. Goście się dobrze ze sobą czują, są zgrani, twardzi, nie owijają w bawełnę, nie jęczą że ciężko się gra co dwa dni, lubią to co robią, mają charyzmatycznego trenera i potrafią dostarczać emocji jak żadna inna polska drużyna.

- o Chylińskiej, której zamarzyło się zostać królową wiejskich parkietów. Żenujący teledysk, w którym upudrowana robi różne dziwne grymasy i gibie się nienaturalnie w kostiumie z jakiegoś perwerso-fitnesu. Wali mnie to, że kiedyś była (?) ostrą laską, a teraz smędzi, bo jak ma ochotę to dlaczegi nie, tylko czemu nikt jej nie podpowiedział, że to brzmi słabiutko. Przyjaciół nie ma?

- o syropie Guajazyl, który napotkany ostatnio w aptece przypomniał mi stare czasy. Nieśmiertalny design etykiety jest tak stylowy, że jakbym sobie przypomniał, na co to jest, to bym kupił

Guajazyl

london-calling 2010-02-06 21:03:49
skomentuj (4)


Hyde Park

2008
12 10 07 06 04
2007
12 08 02
2006
12 09 08
06 05 03 02
2005
12 10 09 08
06 03 02 01
2004
11 10 09 08 07
06 05 04 03 02 01
2003
12 11 10 09 08 07
06 05 04 03 02 01
2002
12 11 10
09 08 07 06

Tedy
Tito
Becka
Zgorzknialy
Pani/Pan Poeta
Kuki
Flor



Plus
Era
Idea


{smscontact}